Teraz na antenie

undefined - undefined

Następnie

undefined - undefined

Fuga = logika i konsekwencja

2 marca 1849 r. Eugeniusz Delacroix odwiedził kolejny już raz podupadającego na zdrowiu Chopina narzekającego na utratę sił, duszącego się z braku powietrza i słońca. Kompozytor bardzo lubił towarzystwo malarza-romantyka i gdy tylko nadarzała się okazja, zapraszał go do siebie. Widywali się więc bardzo często, nawet co kilka dni. Delacroix tak pisał w swym dzienniku: "Tego dnia mówił mi o muzyce i to go ożywiło. Objaśnił mi, że fuga jest czystą logiką w muzyce i że posiadać wiedzę fugi znaczy to samo, co znać pierwiastek wszelkiej logiki i konsekwencji w muzyce". (sd)