Teraz na antenie

undefined - undefined

Następnie

undefined - undefined

Zużyty głos panny Konstancji

24 lipca 1830 r. na scenie Teatru Narodowego zadebiutowała nadzwyczaj muzykalna, obdarzona niezwykłą urodą Konstancja Gładkowska, uczennica Solivy. To ona stała się „ideałem” młodego Fryderyka, który obdarzył ją skrywanym acz gorącym, młodzieńczym uczuciem. Debiut Konstancji wywołał polemikę. Krytycy podkreślali jej muzykalność, biegłość techniczną i talent aktorski, ale uważali, że jej mały głos nie nadaje się na scenę operową. Maurycy Mochnacki napisał: „Panna Gładkowska jest muzykalną, ma wiele wprawy, biegłości, ale śpiewać nie umie. [...] może miała głos, ale go już zużyła, przekrzyczała, nim zaczęła śpiewać dla publiczności”. (md)