Teraz na antenie

undefined - undefined

Następnie

undefined - undefined

Szalałbym za Tobą

7 września 1838 r. zakochana w Chopinie George Sand dzieliła się swym szczęściem z Delacroix, który w pierwszych miesiącach romansu sławnych kochanków był szczególnie blisko z nimi związany. W swoim paryskim mieszkaniu malował wtedy Chopina siedzącego przy fortepianie, a Sand stojącą obok. „Drogi Przyjacielu […] wiesz, że szalałabym za Tobą, gdyby nie ktoś inny. […] Trwam nadal w upojeniu, [...]. Ani jednej chmurki na tym czystym niebie, najmniejszego piasku w tym jeziorze. Zaczynam wierzyć, że bywają anioły przebrane za mężczyzn, przebywające jakiś czas na ziemi, aby pocieszyć i pociągnąć za sobą ku niebu biedne, zmęczone i strapione dusze, bliskie zatraty” - zwierzała się George Delacroix. (md)