Teraz na antenie

undefined - undefined

Następnie

undefined - undefined

Na osiołku

1 października 1843 roku George Sand w liście do Pauliny Viardot opisała wrażenia z kilkudniowej wycieczki, którą odbyła w towarzystwie Chopina, swych dzieci, a także brata z rodziną. Trasa przebiegała brzegami rzeki Creuze, przez malownicze góry, do ruin zamku w Crozant. „Jest to miejsce dzikie i straszne. […] Trzeba było zbadać szlak na własną rękę, przebywać nocą przepaście, gdzie za pamięci ludzkiej nie zapuścił się żaden pojazd” - pisała Sand. Chopin przemieszczał się wszędzie na swoim osiołku. Noce spędzał na słomie w przypadkowo znalezionych miejscach. Podobno, nigdy nie czuł się tak dobrze, jak wśród tych niewygód, niebezpieczeństw i zmęczenia. (md)