Teraz na antenie

undefined - undefined

Następnie

undefined - undefined

Kapryśny i wymagający

6 listopada 1830 r. Chopin, podążając przez Drezno i Wiedeń do Paryża, przybył do Wrocławia. Podróżując ze swym przyjacielem Tytusem Woyciechowskim, zatrzymał się w hotelu „Zur Golden Gans”. Jeszcze tego samego dnia, po krótkim odpoczynku,  przyjaciele udali się do opery. Obejrzeli tam aż trzy przedstawienia: „czarodziejską” komedię francuskiego pisarza, aktora i reżysera Ferdinanda Jakoba Raimunda „Der Alpenkönig und der Menschenfeind" oraz dwie popularne wówczas opery „Maurer und Schlosser” Daniela Aubera oraz „Das unterbrochene Opferfest” Petera von Wintera. Poziom spektakli nie wzbudził zachwytu Chopina. Aktorzy zdobyli większe uznanie niż śpiewacy, prezentacje których irytowały wręcz tak wybrednego słuchacza, jakim był młody kompozytor. (md)