Teraz na antenie
undefined - undefined
Następnie
undefined - undefined
Teraz na antenie
undefined - undefined
Następnie
undefined - undefined
10 listopada 1849 r. paryski korespondent „The Musical World” opisał muzyczną oprawę nabożeństwa żałobnego Chopina: „Ceremonia była jedną z najbardziej imponujących [...]. Wielką bramę kościoła przysłonięto czarnymi kotarami, na których odcinały się srebrne inicjały zmarłego. […] Orkiestra zaczęła grać podniosłego marsza, przy którego dźwiękach trumna została powoli przeniesiona wzdłuż nawy głównej. […] Zaczęto grać "Requiem" Mozarta. […] Marsz, który towarzyszył przeniesieniu zwłok, był to własny utwór Chopina, z jego pierwszej sonaty fortepianowej [op. 35, pierwsza sonata wówczas opublikowana].” Organista z kościoła św. Magdaleny odegrał dwa chopinowskie preludia, a na zakończenie improwizował na tematy z dzieł zmarłego kompozytora. (md)