Teraz na antenie
undefined - undefined
Następnie
undefined - undefined
Teraz na antenie
undefined - undefined
Następnie
undefined - undefined
12 listopada 1849 r. w angielskim piśmie „The Athenaeum” znany krytyk muzyczny Henry Fothergill Chorley, po śmierci Chopina napisał: „Czasy, w których żyjemy, czynią z nas ludzi starych przed naszą godziną. […] Gdy stracimy jeszcze kilka kolejnych osób, nie pozostanie nikt wybitny, kogo by opłakiwać”. Dalej pisał nie tylko o chopinowskiej muzyce, nakreślił również wyrazistą sylwetkę zmarłego, eksponując cechy jego osobowości: „Był dżentelmenem w każdym calu, bacznym obserwatorem, myślicielem i czytelnikiem. […] Wielką wytworność umysłu, wyrafinowany gust oraz szlachetność uczuć, łączył z cichym, osobliwym, nieco dziecięcym poczuciem humoru, równie spontanicznym, co oryginalnym. Był jedną z najwrażliwszych i czułych osobowości, jakie poznaliśmy”. (md)