Teraz na antenie

undefined - undefined

Następnie

undefined - undefined

Szkotki Grzymały

21 listopada 1848 r. Chopin napisał list do Wojciecha Grzymały z „tego psiego o tej porze Londynu”, użalając się nad swoim zdrowiem i sytuacją, która mu całkowicie obrzydziła pobyt w tym mieście. „Jeszcze jeden dzień dłużej tutaj, a zwariuję. Moje Szkotki [panna Stirling i pani Erskine] takie nudne, że niech ręka boska broni! Jak się przypięły, tak ani oderwać! […] Dlaczego P. Bóg tak robi, że mnie nie od razu zabija, tylko tak pomału i przez gorączkę indecyzji. […] Pani Erskine, która bardzo religijna protestantka, może by mnie chciała protestantem zrobić, bo mi Biblię przynosi, o duszy mówi, psalmy mi notuje. […] zawsze mi gada, że inny świat lepszy jak ten; a ja to umiem na pamięć i odpowiadam cytatami z pisma Ś-go i tłumaczę, że umiem i wiem o tym”. (md)