Teraz na antenie

undefined - undefined

Następnie

undefined - undefined

Po rozstaniu

22 listopada 1847 r. George Sand napisała list do Marii de Rozières, uczennicy Chopina, nauczycielki Solange. Było to już po rozstaniu pisarki z kompozytorem, kiedy Maria poparła go w sporze między nimi. W tym trudnym dla George czasie wielu zmartwień przysparzała jej Solange, po stronie której zdecydowanie stanął Chopin: „Wiem doskonale, skąd pochodzi ten zwrot w jego myślach i postępowaniu. […] Widzę, że nie jest już panem siebie i to, co byłoby u kogoś innego zbrodnią, u niego jest tylko zbłąkaniem. Przewidywałam, że jego przyjaźń dla mnie obróci się w odrazę, ponieważ nie robi nic połowicznie. […] Co zaś do obelg, jakie Solange, jej mąż i Chopin szerzą o mnie i o mojej rodzinie, to zdecydowana jestem nie zajmować się nimi” - napisała George. (md)