Teraz na antenie
undefined - undefined
Następnie
undefined - undefined
Teraz na antenie
undefined - undefined
Następnie
undefined - undefined
4 grudnia 1831 r. w Konserwatorium Paryskim miał miejsce koncert pianisty i kompozytora, Ferdinanda Hillera, z którym Chopin pozostawał w przyjacielskich stosunkach. W programie znalazła się „Symfonia” i „Koncert fortepianowy” tego kompozytora. „Koncert i Symfonia wielki efekt zrobiła – jest to w rodzaju Beethovena” - pisał Chopin. Zabrzmiał też Koncert na dwa fortepiany Kalkbrennera, zagrany przez Hillera oraz kompozytora, zwanego wówczas „królem fortepianu”. Chopin zachwycony kunsztem gry tego pianisty, jej lekkością, elegancją i subtelnym smakiem, napisał pełne uwielbienia słowa: „On jeden, któremu ja rzemyczka u trzewiczka rozwiązać nie godzien. […] olbrzym depczący Herzów, Czernych itd., a tym samym i mnie”. (md)