Teraz na antenie
undefined - undefined
Następnie
undefined - undefined
Teraz na antenie
undefined - undefined
Następnie
undefined - undefined
19 lutego 1851 r. Franciszek Liszt, węgierski pianista i kompozytor, przyjaciel Chopina, w „La France Musicale” zamieścił artykuł „Les Nocturnes de Field”. Wprawdzie w tytule nie zawarł nazwiska polskiego kompozytora, ale zafascynowany jego muzyką, niemal automatycznie dokonał porównania nokturnów obu twórców. „Gatunek nokturnu stał się własnością jego [Fielda] geniuszu, który nadał mu właściwe sobie polot i wigor, zachowując wszakże łagodność i piękno inspiracji. Przechodząc kolejno przez wszystkie tony uczucia elegijnego, zabarwiając nadto swe półsny głębokim smutkiem, […] Chopin w swoich nokturnach, istnych poematach, nie tylko wyśpiewał harmonię, […] lecz także niepokój i udrękę. Jego lot jest wysoki, choć skrzydło zranione; słodycz przemienia się w smutek”. (md)