Teraz na antenie
undefined - undefined
Następnie
undefined - undefined
Teraz na antenie
undefined - undefined
Następnie
undefined - undefined
22 marca 1830 r. publicysta i wydawca warszawski, Jan Kazimierz Ordyniec, zajmujący się bibliotekarstwem u ordynata Zamoyskiego, uznał za swój obowiązek napisać kilka pochwalnych zdań pod adresem Chopina, po jego drugim publicznym koncercie w Warszawie. W „Dekameronie Polskim”, redagowanym przez niego i wydawanym w roku 1830, zamieścił anonimową wzmiankę: „Niektórzy znawcy, zachwyceni talentem tego młodego wirtuoza, porównują go z Mozartem co do śmiałości, obfitości i oryginalności myśli, tudzież rozmaitości stylu i harmonii”. Chopin znał osobiście Ordyńca, często odwiedzał go w pałacu Zamoyskich, gdzie mieszkał również Wojciech Grzymała, serdeczny przyjaciel kompozytora. Kontakty Ordyńca z Chopinem przerwane wybuchem powstania, odnowione zostały dopiero w Paryżu. (md)