Teraz na antenie

undefined - undefined

Następnie

undefined - undefined

Prawdziwy powóz podróżny

27 kwietnia 1839 r., przygotowując wyjazd rodziny z Marsylii do Nohant, George Sand poprosiła Juliusza Boucoiran, swojego sekretarza i nauczyciela Maurycego, o przygotowanie specjalnego powozu: „Nie może to być mała kolaska do przejażdżki ani zwykła kareta pocztowa. Idzie o prawdziwy powóz podróżny”. George chciała zapewnić Chopinowi i dzieciom jak najlepsze warunki podróży w wygodnym, szczelnie zamkniętym ze wszystkich stron powozie, z miękkimi siedzeniami, dostatecznie obszernym i mocnym, by swobodnie pomieścił podróżujących i przewiózł  bez kłopotów ich bagaże. Boucoiran nie mógł spełnić prośby George. Jedynym rozwiązaniem była więc zmiana trasy na mniej uciążliwą, która wiodła z Marsylii do Nohant przez Lyon. (md)