Teraz na antenie
undefined - undefined
Następnie
undefined - undefined
Teraz na antenie
undefined - undefined
Następnie
undefined - undefined
9 maja 1836 r. Mikołaj Chopin, zaniepokojony brakiem wiadomości od Fryderyka, wysłał do niego list: „Istotnie, moje drogie Dziecko, oto siódmy tydzień upływa, a list nie nadchodzi. Nigdy od Twego wyjazdu nie dałeś nam tak długo czekać, i mimo że wyobrażam sobie, iż jesteś bardzo zajęty, nie mogę opanować niepokoju. […] Daleki jestem od oskarżania Cię o niedbalstwo, niemniej jednak cierpię z tego powodu”. List poprzedzony został wierszykiem, ułożonym przez ojca kompozytora: „Drukowałeś, prawda, ale to nie kwita, // Bo za długo do nas list Twój nie zawita. // Żeś zdrów, być może, lecz o tym nie wiemy // I w niecierpliwości wszyscy zostajemy. // Przerywaj milczenie, pociągnij raz piórem, // A każdy z nas powie: co on robi? Już wiem”. (md)