Teraz na antenie
undefined - undefined
Następnie
undefined - undefined
Teraz na antenie
undefined - undefined
Następnie
undefined - undefined
19 maja 1846 r. George Sand w liście do swej przyjaciółki Marii de Rozières, skarżyła się, że w Nohant jest tak bardzo pochłonięta pracą, że nie ma czasu na zajęcie się tym, czym by chciała i powinna. Z niecierpliwością czekała też na przyjazd Chopina: „Oczekuję wkrótce mojego Chopinka, a Boulego [Maurycego] pod koniec miesiąca, wtedy będzie już wszystko jak najlepiej”. W liście do syna, również z 19 maja, pisała: „Chopin przywiezie Twoje pudło na kapelusze. Przyjeżdża pod koniec tygodnia. […] Fortepiany przyszły. Chopin przekazuje Ci we wszystkich listach serdeczności”. Tak niecierpliwie wyczekiwany kompozytor nie przyjechał jednak „pod koniec tego tygodnia”, ku niezadowoleniu George zawitał do Nohant dopiero 27 maja. (md)