Teraz na antenie
undefined - undefined
Następnie
undefined - undefined
Teraz na antenie
undefined - undefined
Następnie
undefined - undefined
9 czerwca 1849 r. Eugeniusz Delacroix, jeden z najbliższych przyjaciół Chopina, napisał pełen niepokoju: „Wyjechałem z Paryża zasmucony zdrowiem drogiego Chopina i bardzo się martwiłem, opuszczając go w takim stanie”. Malarz całymi dniami towarzyszył cierpiącemu kompozytorowi, jednak tym razem musiał opuścić Paryż w sprawach zawodowych. W tym czasie w mieszkaniu na rue Chaillot 74 chorego często odwiedzali Czartoryscy, Delfina Potocka, Gutmann, Franchomme, Norwid, ojciec Jełowicki, księgarz Charles Gavard, wspominający: „Rue Chaillot była wtedy bardzo spokojną ulicą i miało się wrażenie, że jest się raczej na wsi niż w stolicy. Z obszernego dziedzińca wchodziło się do mieszkania Chopina na drugim pietrze... z widokiem na Paryż […] ze wzgórz Chaillot”. (md)