Teraz na antenie

undefined - undefined

Następnie

undefined - undefined

Improwizator-marzyciel

16 czerwca 1934 r. w  czasopiśmie „Pion” ukazał się tekst „Wieczorek pożegnalny Fryderyka Chopina” Anny Wójcickiej, żony Kazimierza Wójcickiego, warszawskiego pisarza i pamiętnikarza. Bywał on częstym gościem w domu Chopinów, zawarł też bliższą znajomość z siostrą kompozytora, Emilką. W swych wspomnieniach autorka opisała spotkania ze starszym od niej o cztery lata Fryderykiem: „Żeby rozpocząć naszą zabawę [w staropolskim domu jej dziadka], zwykle zasiadał pierwszy do fortepianu Chopin, średniego wzrostu, szczupły, bardzo wesoły. [...] Prośbą całego grona było, aby coś zaimprowizował. […] Wtenczas improwizator-marzyciel zamieniał się w ochoczego grajka, fortepian grzmiał i śpiewał najrozmaitsze mazury, walce i polki, dopóki zmęczonego i zaproszonego do tańca nie zastąpił skromny zastępca, grający biegle i ładnie – Fontana”. (md)