Teraz na antenie
undefined - undefined
Następnie
undefined - undefined
Teraz na antenie
undefined - undefined
Następnie
undefined - undefined
1 lipca 1908 r. Lew Tołstoj stwierdził, że „nowa muzyka po Chopinie jest mu obca i że to upadek sztuki”. Słowa te zawarte zostały w książce Aleksandra Goldenweisera pt. Tołstoj wśród bliskich. Autor wspomnień, pianista, kompozytor, pedagog i pyblicysta, współredagujący zbiór Pisma F. Chopina, uznany został za jedną z najwybitniejszych osobowości artystycznych w muzyce rosyjskiej I połowy XX wieku. Przyjaźnił się z Rachmaninowem, Skriabinem, Medtnerem, przede wszystkim jednak utrzymywał bardzo bliskie kontakty z Tołstojem, u którego bywał w domu na Jasnej Polanie. Rosyjski pisarz uwielbiał Chopina i jego muzykę. Gdy Goldenweiser grał mu utwory kompozytora, wzruszony pisarz rzekł: „Polaków można kochać już za to jedno, że mieli Chopina!” (md)