Teraz na antenie

undefined - undefined

Następnie

undefined - undefined

Incognito

11 lipca 1837 r. Chopin znalazł się w Londynie. W podróży towarzyszył mu Camille Pleyel oraz poeta, tłumacz, niedoszły autor libretta nie napisanej nigdy przez kompozytora opery, Stanisław Koźmian. W liście do rodziny pisał on: „Chopin jest tu incognito. Nikogo nie zna, z nikim nie chce się widzieć. [...] Z nim całe dni, a nawet jak przeszłą, całe noce przepędzam. On jest tu z Pleyelem […]. Stoją w jednym z najpierwszych hotelów, trzymają pojazd, zgoła szukają sposobu wydawania pieniędzy”. Pleyel przedstawił Chopina swemu przyjacielowi Broadwoodowi, który zaprosił obu na obiad. Incognito udało się utrzymać tylko tak długo, jak długo Chopin trzymał się z dala od fortepianu. Gdy po obiedzie usiadł do instrumentu, już po pierwszych taktach ze zdumieniem i niedowierzaniem szeptano: Chopin, Chopin... (md)