Teraz na antenie

undefined - undefined

Następnie

undefined - undefined

Gra bardzo ładna

25 sierpnia 1829 r. panna Eufemia, jedna z córek księcia Karola Clary z potężnego austriackiego rodu Clary-Aldringen, w swym dzienniku zapisała: „Kuzyn pani Łubieńskiej […] przyprowadził ze sobą pewnego młodego człowieka, który sprawił nam wiele przyjemności grając na klawesynie wariacje i fantazje na czarujące tematy Mojżesza, Cyrulika i pieśni polskich. Gra bardzo ładnie, w sposób błyskotliwy i z ogromnym wyrazem”. Powracający z Wiednia Chopin, zwiedził Pragę i na zaproszenie księcia Karola udał się do Teplic, znanego uzdrowiska, które podobno było własnością księcia. Improwizował w doborowym towarzystwie i na prośbę słuchaczy czterokrotnie zasiadał do instrumentu. Robił to chętnie, zwłaszcza, że bardzo przypadły mu do gustu urodziwe córki księcia, które nalegały by pozostał u nich dłużej.  Fryderyk jednak odmówił i na drugi dzień o piątej rano opuścił pałac. (md)