Teraz na antenie

undefined - undefined

Następnie

undefined - undefined

Żelazowa Wola

29 sierpnia 1830 r., na zaproszenie generała Piotra Szembeka, sławnego niebawem dowódcy zaprzyjaźnionego z rodziną Skarbków, Fryderyk wystąpił w obozie wojskowym  w Sochaczewie. Grał tam własne kompozycje oraz improwizował na  tematy popularnych melodii. Generał sam był skrzypkiem, uczniem Rodego, wielbicielem muzyki skrzypcowej i sztuki wykonawczej Paganiniego. W Sochaczewie młody kompozytor ze zdziwieniem i niedowierzaniem przysłuchiwał się występom miejscowej orkiestry wojskowej, w wykonaniu której usłyszał tak dobrze mu znaną cavatinę z opery Niema z Portici Aubera. Tego lata Fryderyk po raz ostatni odwiedził Żelazową Wolę. Bawił się tam doskonale, na wszystko spoglądał z wielkim optymizmem, nie troszczył się o przyszłość. (md)