Teraz na antenie
undefined - undefined
Następnie
undefined - undefined
Teraz na antenie
undefined - undefined
Następnie
undefined - undefined
13 września 1836 r., pianistka Henriette Voigt, żona lipskiego marszanda, prowadzącego otwarty salon dla artystów, opisała spotkanie z bawiącym w Lipsku Chopinem. Poprzedniego dnia, po udanej wizycie u Roberta Schumanna i za jego namową, obaj muzycy odwiedzili Henriettę: „Wejdźmy; znajdziemy tu znakomitą, inteligentną pianistkę i dobry fortepian” - rzekł wtedy Robert. Voigt była uprzedzona do muzyki Chopina, nie mogąc zaakceptować nowatorstwa w zakresie harmonii. Po wysłuchaniu gry kompozytora jej sceptycyzm przerodził się w entuzjastyczne uwielbienie. Napisała wtedy: „Oczarował mnie [...] do tego stopnia, żem nigdy jeszcze nie była w takim stopniu zachwycona”. Po zakończeniu wizyty, posłała służącego do składu nut Kistnera, prosząc o dostarczenie wszystkich kompozycji Chopina, będących w posiadaniu wydawcy. (md)