Teraz na antenie
undefined - undefined
Następnie
undefined - undefined
Teraz na antenie
undefined - undefined
Następnie
undefined - undefined
24 września 1830 r. w „Dzienniku Powszechnym Krajowym” Stefan Witwicki, eseista i wczesnoromantyczny poeta zawdzięczający sławę pieśniom Chopina, z wielkim entuzjazmem informował: „Pospieszam przyjaciołom muzyki i ojczystych talentów miłą donieść nowinę. Fryderyk Chopin ułożył drugi wielki Koncert. […] Jest to utwór geniusza. Oryginalność i wdzięk myśli, bujność imaginacji, talent instrumentowania, wreszcie mistrzowska egzekucja zachwycały słuchaczy. Geniusz Chopina zapewnia mu niepospolitą i trwałą sławę. Już słyszany i oceniony w Wiedniu, uwielbiony od Hummla i Czernego, może być pewny, iż pozyska prędko imię europejskie. Wkrótce […] ma wyjechać za granicę. […] Miejmy nadzieję, że żadna obca stolica nie zatrzyma go na zawsze”. Nadzieje te okazały się płonne. (md)