Teraz na antenie

undefined - undefined

Następnie

undefined - undefined

Pieśni utracone

9 stycznia 1841 r. Ludwika Jędrzejewiczowa napisała list do Fryderyka, zamieszczając w nim wiele warszawskich nowinek. Pisała o planowanym w maju ślubie Marii Wodzińskiej z Józefem Skarbkiem, dziwiąc się bardzo tej decyzji. Informowała o dobrym zdrowiu całej rodziny. Opowiadała o wizycie Józefa Brzowskiego w święto Trzech Króli: „Mała Jadwinia Brzowska grała nam Ciebie, potem on trochę i chociaż powiedział, że tylko dwóch ludzi gra na świecie Chopin i […] Liszt, jednak miło było słuchać”. Ludwika prosiła brata o przysłanie „przecudnej i rzewnej” pieśni, której melodię śpiewał czy grał Brzowski, bardzo ją chwaląc. Zacytowała nawet w liście początek melodii, niepodobnej jednak do żadnej ze znanych pieśni Chopina. Według Fontany, wiele pieśni tworzonych przez kompozytora, nigdy nie zostało zapisanych. (md)