Teraz na antenie

undefined - undefined

Następnie

undefined - undefined

„Potrzebna byłaby wątpliwość, zaskoczenie...”

8 lutego 1934 r. André Gide francuski pisarz, laureat Nagrody Nobla, w Dziennikach dał wyraz swemu umiłowaniu muzyki Chopina, pisząc: „Nie umieją go zagrać. Zafałszowują nawet intonację jego głosu. Zabierają się za poezję, jak ludzie z góry doskonale przekonani o powodzeniu swego przedsięwzięcia. Potrzebna byłaby wątpliwość, zaskoczenie, drżenie umysłu („mój umysł cierpi”), ale precz z głupotą, to znaczy zadufaniem”. Muzykę fortepianową pisarz uprawiał od dzieciństwa aż do śmierci. Ponad wszystko wynosił dzieła Chopina, które często grywał na własny użytek i dla najbliższych. Twierdził, że: „Chopin tym bardziej wymyka się poznaniu, im więcej jego wykonawcy wkładają pracy, by dać go poznać”. (md)