Teraz na antenie
undefined - undefined
Następnie
undefined - undefined
Teraz na antenie
undefined - undefined
Następnie
undefined - undefined
3 kwietnia 1849 r. zmarł nagle w Paryżu Juliusz Słowacki, poeta romantyczny, rówieśnik Chopina, z którym kompozytor nigdy nie nawiązał przyjaźni. Spotykali się w paryskich salonach, m.in. u księcia Czartoryskiego, odczuwali jednak do siebie pewnego rodzaju niechęć. Słowacki, podziwiający chopinowską muzykę, miał powody, by być zazdrosnym o kompozytora. Obaj zabiegali o względy Marii Wodzińskiej, panienki „w szczególny sposób interesującej, niepospolitej, posiadającej indywidualny wdzięk”. Obaj zostali przez nią odrzuceni. Zmarli w tym samym roku. Po śmierci Chopina, jego wieloletni przyjaciel Stanisław Koźmian, napisał: „Tu nasuwa nam porównanie świeża strata innego mistrza. Jak Chopin był najwznioślejszym poetą w muzyce, tak Słowacki był najsubtelniejszym muzykiem w poezji”. (md)