Teraz na antenie
undefined - undefined
Następnie
undefined - undefined
Teraz na antenie
undefined - undefined
Następnie
undefined - undefined
17 czerwca 1854 r. w Meksyku zmarła na cholerę 48-letnia śpiewaczka niemiecka Henrietta Sontag. Nazwana „wysłańcem boskim” zachwycała barwą swego sopranu koloraturowego. W końcu maja 1830 r. przyjechała do Warszawy, gdzie wystąpiła z 11 koncertami, zdobywając podziw i sympatię publiczności. Na kilku jej koncertach obecny był Chopin, zachwycony jej muzykalnością i techniką wokalną. W liście do Tytusa Woyciechowskiego napisał „śpiewała nadcudnie”. Na cześć Henrietty dwie warszawskie cukiernie wypiekały najmodniejsze wówczas torty à la Sontag. Młodzi poeci pisali dla niej wiersze. Wizerunki panny Sontag i utwory jej poświęcone można było nabywać we wszystkich prawie warszawskich księgarniach i składach muzycznych. Na jej cześć ułożono nawet szaradę. (md)