Teraz na antenie
undefined - undefined
Następnie
undefined - undefined
Teraz na antenie
undefined - undefined
Następnie
undefined - undefined
30 czerwca 1848 r., Chopin w postscriptum listu do Solange Clésinger, napisał: „Proszę wybaczyć mój styl. Styl to człowiek. Mój styl jest bardzo głupi”. Rok wcześniej zwrócił się do niej: „Proszę poprawić moją francuszczyznę”. W listach do George Sand tłumaczył się: „Muszę wybierać słowa, które umiem napisać”, „Co do błędów ortograficznych, to za leniwy jestem, żeby zajrzeć do Boiste'a [wydawca słowników i leksykonów]”. Do Marii de Rozières pisał: „Zna Pani moje kalectwo, że nie mogę bez istnej męki sklecić dwóch słów”. Pisząc listy po francusku, Chopin odczuwał pewne trudności. Wprawdzie od dzieciństwa mówił biegle tym językiem, a podczas pobytu we Francji pogłębił jeszcze jego znajomość, nigdy jednak w pełni go nie opanował. Nie mówił bezbłędnie, nie pisał też prawidłowo. (md)