Teraz na antenie
undefined - undefined
Następnie
undefined - undefined
Teraz na antenie
undefined - undefined
Następnie
undefined - undefined
27 lipca 1838 r. Julian Ursyn Niemcewicz, pisarz i publicysta, wychowanek Szkoły Rycerskiej, napisał w swym Dzienniku, że zawarł znajomość ze słynną powieściopisarką francuską, panią George Sand. Do spotkania doszło w mieszkaniu przyjaciela pisarki, Wojciecha Grzymały. Autor Dziennika zanotował wówczas: „Jest to osoba mała, kształtna, piękna, duże czarne oczy, niewiele mówiąca, lecz zawsze dobrze. Talent w niej pisania rzadki, znajomy wszystkim: życie wolne, niestety!” Zwrócił uwagę na oryginalny strój George Sand, na „arabski burnus, to jest płaszcz biały kamlotowy z kapturem i podobne szarawary”. Na opisywanym spotkaniu u Grzymały musiał być Chopin, który w tym czasie stał się nieodstępnym towarzyszem słynnej powieściopisarki. Sędziwy autor nie odnotował jednak jego obecności wśród zaproszonych gości. (md)