Teraz na antenie

undefined - undefined

Następnie

undefined - undefined

"(...) wydaje mi się drażliwy"

22 września 1841 r. George Sand w liście do Marii de Rozières bardzo surowo oceniła jednego z najbliższych przyjaciół Chopina, Juliana Fontanę, głównego kopistę dzieł kompozytora, niestrudzonego pośrednika w sprawach wydawniczych oraz w korespondencji z rodziną. „Znam tylko tego pana z widzenia, ale wydaje mi się drażliwy do przesady i wskutek własnych niepowodzeń zawsze gotów mieć ludziom wszystko za złe” – pisała George. Miała pretensję, że wyrządza on krzywdę Fryderykowi, zasypując go „co tydzień” niepotrzebnymi listami, które nie wiadomo co zawierają – „nowiny czy zwykłą paplaninę”. Nie rozumiała też, a może nie chciała rozumieć, jak bardzo kompozytor pragnął i potrzebował tych listów. „Pisz do mnie wciąż, 3 razy na dzień, jeśli chcesz, czy masz o czym, czy nie” – błagał przyjaciela. (md)