Teraz na antenie
undefined - undefined
Następnie
undefined - undefined
Teraz na antenie
undefined - undefined
Następnie
undefined - undefined
29 października 1843 r. Chopin z Maurycym powrócili do Paryża. Obawiając się, że jesienią w dużych pokojach Nohant będzie „zimno jak diabli”, George przekonała Fryderyka, by powrócił do Paryża i tam udzielał lekcji. Kompozytor zgodził się pod warunkiem, że Solange dotrzyma towarzystwa matce i pozostanie w Nohant. Po przybyciu na miejsce, Chopin i Maurycy wspólnie napisali krótki list do George, która była świadkiem incydentu przy ich wyjeździe z Nohant: „Przyjechaliśmy najlepiej jak można. W pojeździe była Żydówka, stąd całe nieszczęście” – napisał Chopin. Maurycy dodał: „[…] było mi bardzo ciepło, cokolwiek byś o tym myślała. […] gdybym był cesarzem Chin, zamiast polan drzewa kazałbym dostarczyć sześć osób cuchnących czosnkiem, nic tak nie rozgrzewa”. (md)