Teraz na antenie

undefined - undefined

Następnie

undefined - undefined

Bliżej trumny niż łoża

30 października 1848 r. przebywający w Edynburgu Chopin napisał list do Wojciecha Grzymały, dementując plotkę o narzeczeństwie ze szkocką pianistką Jane Stirling. Związek kompozytora z uczennicą, mimo wieloletniej znajomości, był wykluczony. Jako kobieta nie pociągała go w ogóle, nie znajdował też niczego ciekawego w jej osobowości. Darzył jedynie serdeczną przyjaźnią oraz wdzięcznością za okazywane mu serce. Zaniepokojony Grzymała poprosił Fryderyka o wyjaśnienie, ile w tych „paryskich plotkach” tkwi prawdy. „To [stałe towarzystwo Szkotek] – tłumaczył kompozytor przyjacielowi – może myśl komu dało, że się żenię. […] Przyjaźń przyjaźnią, wyraźnie powiedziałem, ale prawa do niczego innego nie daje. […] żądałeś, więc Ci tłumaczę, żem bliżej trumny, jak łoża małżeńskiego”. Jest wielce prawdopodobne, że podczas tygodni spędzonych z Chopinem w Szkocji, panna Stirling wystąpiła z pewnymi sugestiami małżeńskimi, co zapewne wywołało zdecydowany sprzeciw kompozytora. (md)