Teraz na antenie
undefined - undefined
Następnie
undefined - undefined
Teraz na antenie
undefined - undefined
Następnie
undefined - undefined
31 stycznia 1848 r. na łamach „La Presse” pojawił się krótki anons: „Rozniosła się dobra nowina; powiada się, że Chopin zdecydował się wystąpić publicznie. Chopin, ten tajemniczy artysta, którego słyszeć mają szczęście tylko nieliczni”. Autorem tych słów był Théophile Gautier, francuski pisarz, entuzjasta romantyzmu, uprawiający krytykę muzyczną. Spod jego pióra wychodziły teksty pozbawione treści techniczno-muzycznej, w których dominował bogaty w metafory język literacki: „Chopin to melancholijna elegancja, marzycielska gracja, dziewicza wrażliwość; [...] pod jego palcami klawiatura zdaje się muśnięta skrzydłem anioła”. Pisząc o ostatnim paryskim koncercie polskiego kompozytora, Gautier ponownie użył metafory, przedstawiając go jako anioła „siedzącego pod przykryciem swych skrzydeł, bladego jak cień, delikatnego jak sylf”. (md)