Teraz na antenie

undefined - undefined

Następnie

undefined - undefined

Charakterystycznie polskie

9 lutego 1910 r. Julij Dmitrowicz Engel, rosyjski krytyk muzyczny, kierujący  jednym z działów gazety „Russkije wiedomosti”, napisał artykuł o Chopinie, czcząc w ten sposób  stulecie narodzin polskiego kompozytora. Nazwał go jednym z największych spadkobierców Beethovena, jeśli nawet nie dosłownie i nie pod względem formy, to pod względem zasadniczego ducha swojej twórczości. W artykule tego krytyka można odnaleźć wiele określeń, świadczących o jego uwielbieniu chopinowskiej muzyki, wśród nich: „kapłan piękna muzycznego”, „troskliwy mistrz formy”. Według Engela „każdy takt w dziełach Chopina, każdy zwrot melodyczny, każdy rytmiczny akcent, są charakterystycznie polskie; niespełnione marzenia o wskrzeszeniu ojczyzny zmieszały się z obrazami jej świetności, w ukazywaniu której kompozytor  […] wznosi się do olśniewającego blasku i mocy. Z ogromu poruszonych muzyką Chopina serc, najmocniej i najszybciej biją oczywiście serca polskie”. (md)