Teraz na antenie
undefined - undefined
Następnie
undefined - undefined
Teraz na antenie
undefined - undefined
Następnie
undefined - undefined
13 lutego 1837 r. Franciszek Liszt opisał hrabinie Marii d'Agoult wesołe spotkanie w paryskim mieszkaniu pianisty i kompozytora Johanna Pixisa: „[…] chciał nas w ubiegły czwartek zgromadzić na obiedzie. Zastrzegałem się, że mogę nie przyjść, - i o godzinie szóstej znalazłem się na rue Taibout [adres Pixisa]”. Z powodu nawrotu choroby zaproszenia nie mógł przyjąć Thalberg, gorąco przepraszając za to gospodarza. „Wystarczy – napisał Liszt – żeśmy się głośno pośmiali z jego [Thalberga] nieobecności, przeplatając kilkoma błazeństwami naszą kolację, która była serdeczna. Z obcych był tylko Chopin”. Dziwi określenie „obcy” użyte w stosunku do polskiego kompozytora, bowiem trzej muzycy spotkali się pierwszy raz już w 1831 r. 43-letni Pixis poznał Chopina jeszcze wcześniej, w Stuttgarcie, gdy ten zmierzał do Paryża, Liszt nawiązał z nim pierwszy kontakt już w Paryżu. (md)