Teraz na antenie

undefined - undefined

Następnie

undefined - undefined

Zmierzch Nohant

15 maja 1847 r. Chopin wysłał list do George Sand, kończąc go słowami: „Niech Bóg darzy Panią zawsze siłami i energią. Życzę spokoju i szczęścia. Szczerze Pani oddany”. Wspomina także o niedawnym ślubie Solange z Clésingerem: „Nikt spośród Pani Przyjaciół, i Pani wie o tym dobrze, nie życzy szczerzej szczęścia dziecku Pani – i proszę jej to ode mnie powiedzieć”. List ten, jak i wiele innych, zadziwia powściągliwością i całkowitym brakiem wylewności. Przepełniony jest natomiast troską o zdrowie pisarki, o jej codzienne sprawy, czy to związane z trudami prowadzenia wiejskiego gospodarstwa, czy też z obowiązkami zawodowymi. Chopin nie widział się z George od czasu jej krótkiego pobytu w Paryżu tej zimy. Po smutnej wymianie listów w związku z nieszczęsną sprawą związku Solange, a był to lipiec tegoż roku, zbliżał się nieuchronnie czas ich rozstania. Chopin nie odwiedził już latem Nohant i nigdy więcej tam nie pojechał. (md)