Teraz na antenie

undefined - undefined

Następnie

undefined - undefined

Fryderyk jak syn...

3 czerwca 1839 r. był trzecim dniem pobytu Chopina w Nohant. Przyjechał do tej urokliwej miejscowości z George Sand i jej dziećmi. Pisarka nie odwiedzała swej posiadłości od roku. Z przyjazdem kompozytora łączyła wielkie nadzieje, pisząc: „[…] pokładam wiele nadziei w miesiącach, jakie spędzi w Nohant, a pragnie tu zostać jak najdłużej”. Kompozytor przybył do Nohant w dobrym stanie zdrowia, choć jego wygląd nie wskazywał na to. „Jest chudszy, delikatniejszy i bardziej nerwowy niż przed tą długą chorobą i nie kończącą się rekonwalescencją” – pisała George do swej przyjaciółki. Pisarka zmęczona długą podróżą lądową i morską, pragnęła spokoju i odpoczynku. Mimo to, w pierwszej kolejności zajęła się zdrowiem Fryderyka, „istoty, którą zaadoptowała i która stała się dla niej drugim Maurycym [synem]”. (md)