Teraz na antenie

undefined - undefined

Następnie

undefined - undefined

„żeby tak była, jak Rossiniego”

27 czerwca 1841 r. Chopin wysyła Julianowi Fontanie autograf swojej Tarantelli As-dur op. 43, prosząc o skopiowanie i przekazanie wydawcy: „Bądź łaskaw, przepisz, ale wprzódy pójdź do Schlesingera albo do Troupenasa i zobacz Recueil [zbiór] Rossiniego śpiewów lepiej przez niego wydany, gdzie jest Tarantella (en la), nie wiem, czy na 6/8, czy na 12/8 pisana. Piszą i tak, i tak, ale wolałbym, żeby tak była jak Rossiniego”. Chopin darzył wielkim zaufaniem swego przyjaciela, powierzając mu rękopisy własnych kompozycji, oczekując także ostatecznych korekt przed skierowaniem ich do druku. Rękopis Tarantelli As-dur wymagał takich właśnie poprawek. Fontana musiał więc ustalić ostateczne metrum utworu, licząc się z tym, że zajdzie konieczność „zrobienia jednego taktu z dwóch”. Zobowiązany został też przez kompozytora do ustalenia ostatecznej numeracji opusowej Tarantelli As-dur, po dokładnym sprawdzeniu numerów ostatnio skomponowanych Mazurków [op. 41] i Walca As-dur [op. 42]. (md)