Teraz na antenie
undefined - undefined
Następnie
undefined - undefined
Teraz na antenie
undefined - undefined
Następnie
undefined - undefined
14 lipca 1846 r. przybył do Nohant młody poeta i krytyk Arnold Matthew, liczący wówczas zaledwie 24 lata, który znalazł się w licznym gronie gości systematycznie odwiedzających posiadłość George Sand. Młody poeta relacjonując jedną z wizyt, napisał: „Château de Nohant, w którym mieszka pani Sand, jest to zwyczajny dom stojący przy drodze, z ogrodem otoczonym murem”. Z tym młodszym o 18 lat poetą łączyły pisarkę bliskie więzy. Mimo napięć, jakie panowały wówczas między stałymi mieszkańcami Nohant, zachowywano wszelkie pozory normalności. Świadczą o tym notatki Arnolda, nie zdradzające najmniejszych śladów tego, że życie w posiadłości George nie było tak idealne, jak mogło się wydawać. Chopin nie lubił tych częstych i męczących dla niego wizyt, zwłaszcza gości niegdyś blisko związanych z pisarką. Nie zawsze udawało mu się zachować równowagę emocjonalną, nad czym bardzo ubolewała. Tak było, gdy w lipcu kolejny już raz zawitał do Nohant Arnold, stale adorujący George. (md)