Teraz na antenie

undefined - undefined

Następnie

undefined - undefined

„Spotykaliśmy się często”

21 lipca 1861 r. Joseph D'Ortigue, krytyk, kronikarz i muzykolog, wielki przyjaciel Berlioza i Liszta, wspominał swoje paryskie spotkania z Chopinem, zwłaszcza w tych latach, kiedy obaj mieszkali przy square d'Orleans w Chaillot: „Spotykaliśmy się często, zamieniając serdeczne słowa, niekiedy sądy oraz opinie o sztuce i artystach. […] Chopin był taki jak jego muzyka. Należało go blisko poznać, by móc go ocenić; również by ocenić całą wartość jego muzyki”. Opisując jedno ze spotkań w Théâtre-Italien, kiedy to wystawiano Il Matrimonio [Potajemne małżeństwo] Domenico Cimarosy, D'Ortigue ze zdumieniem spostrzegł, że obaj żywili do tej muzyki jednakowy entuzjazm. Zachwycony Chopin rzekł wówczas: „Ach, cóż to za arcydzieło. Jakiż to zachwycający ten kompozytor Cimarosa. Jakże potrafi docenić najdrobniejsze rzeczy, najprostsze modulacje, Jaki wdzięk! Jaka głębia! Jakie bogactwo!”. (md)