Teraz na antenie

undefined - undefined

Następnie

undefined - undefined

Sieroctwo

30 lipca 1832 r. Adam Mickiewicz w liście do swej matki napisał: „[...] – więc czytacie już moje książeczki!, Ty! Matko, może masz czasem jaką chwilę, w której uczucie dumy jest pociechą sieroctwa”. O stanie „narodowego sieroctwa” po upadku powstania listopadowego Maurycy Mochnacki tak pisał: „Ten stan owdowienia ojczyzny, ten stan narodowego sieroctwa dziwnie sprzyja interesowi przyszłej Polski”, trzymając Polaków w gotowości do walki. Zygmunt Krasiński w swej poezji stwierdził, że „[…] prawdziwym sprawcą sieroctwa jest ciągle uciekający czas, a podczas pobytu na ziemi homo viator jest sierotą po Bogu”. U Chopina to „narodowe sieroctwo” nabierało niezwykłych odcieni. Raz w samotną Wigilię Bożego Narodzenia w katedrze św. Szczepana w Wiedniu. Kolejny raz w słowach do Fontany: „W duszy tam gdzieś, mnie kochasz, tak jak i ja ciebie. A może teraz więcej jeszcze, bośmy obywa większe sieroty polskie, i Wodziński, i Witwicki, i Platery, i Sobański [odeszli]”. (md)