Teraz na antenie

undefined - undefined

Następnie

undefined - undefined

Długa droga do Nohant

21 sierpnia 1844 r. George Sand wystosowała do Pauliny Viardot dość ostry w swej wymowie list: „Droga Paulino, zapewne uważa mnie Pani za osobę niedorzeczną i niedobrą, ponieważ tak Panią gromię. Faktem jest, że Pani niedokładność, do pewnego stopnia notoryczna, wydała mi się przyczyną naszego smutku”. Sprawa ta dotyczyła przyjazdu do Paryża Ludwiki i Kalasantego Jędrzejewiczów, z zezwoleniem na zaledwie miesięczny pobyt we Francji. Pragnęli jak najszybciej udać się do Nohant, gdzie z niecierpliwością oczekiwał ich Fryderyk, nie widzący się z siostrą niemal 14 lat. Razem z nimi miała przyjechać Paulina Viardot. na którą Jędrzejewiczowie czekali w Paryżu aż 12 dni. „Nie doczekawszy się Pani, przyjechali sami […], ale byłam – i chyba nie bez powodu – zagniewana na Panią, podczas gdy Pani utrzymuje teraz, że o niczym nie wiedziała i nie ustalała niczego z Chopinem” – pisała wzburzona George. (md)