Teraz na antenie

undefined - undefined

Następnie

undefined - undefined

Nacjonalizm egoistyczny

23 sierpnia 1932 r. pisarz i historyk sztuki, konserwator w Muzeum Carnavalet i administrator Comédie Française, Jean-Louis Vaudoyer opublikował w „Le Figaro” kolejny już artykuł zatytułowany „Les cendres de Chopin” (Prochy Chopina). Kiedy rząd polski po raz drugi zadeklarował chęć sprowadzenia prochów wielkiego polskiego kompozytora do kraju, w dość ostrych słowach wyraził swój sprzeciw: „Z całą pewnością głos Chopina był głosem samej Polski i, aż do śmierci, komponował dla Ojczyzny. Ale to we Francji, w Paryżu jego pieśni powstawały i zostały usłyszane. Całe swoje życie Chopin był w Europie ambasadorem uciśnionej Ojczyzny. Teraz grób na Père-Lachaise nadal odgrywa, można tak powiedzieć, tę szlachetną rolę. Polacy mają w Warszawie serce wielkiego muzyka, niech nam pozostawią prochy”. Autor artykułu zarzucał też Polsce kierowanie się „poczuciem nacjonalizmu nieco egoistycznego”, o czym może dobitnie świadczyć chęć zabrania do kraju „dziecięcia na wpół francuskiego”. (md)