Teraz na antenie
undefined - undefined
Następnie
undefined - undefined
Teraz na antenie
undefined - undefined
Następnie
undefined - undefined
12 września 1842 r. w poniedziałek, gdy Chopin ukończył Poloneza As-dur op. 53 i rozpoczął Scherzo E-dur op. 54, do Nohant przybyli Paulina i Ludwik Viardot. Na przyjazd gości George własnoręcznie przystroiła jedwabnymi wstążkami i koronkami kołyskę ich dziewięciomiesięcznej córeczki Luizy, przebywającej w Nohant pod opieką pisarki od dłuższego już czasu. George, niczym prawdziwa babcia, doradzała młodej mamie, jakim tonem powinna się zwracać do maleństwa, pouczając ją także, jak ważne są pierwsze wrażenia dziecka. Fryderyk mimo wyczerpania, bawił się z córeczką Pauliny, dumny, że dziecko zdawało się szczególnie go lubić i stroiło do niego figlarne miny. Śpiewaczka rozpromieniona sukcesami odniesionymi w Hiszpanii, odnalazła tam także „słońce, kolory i tę radosną atmosferę” odpowiadającą jej naturze. Podczas tournée zawsze korzystała z doświadczenia swego męża, który z dużą kulturą zajmował się karierą utalentowanej żony. Przyjeżdżając na dwa tygodnie do Nohant zapragnął wypocząć na wsi i oddać się przede wszystkim polowaniom. (md)