Teraz na antenie
undefined - undefined
Następnie
undefined - undefined
Teraz na antenie
undefined - undefined
Następnie
undefined - undefined
14 października 1843 r. w warszawskiej prasie ukazała się krótka notatka, która szczególnie ucieszyła rodzinę Fryderyka Chopina. W dziale Rozmaitości „Kuriera Warszawskiego” podano: „Młody fortepianista Karol Filtsz wrócił do Wiednia ze swej pierwszej podróży do Francji i Anglii; z talentem szczególnym wykonywa kompozycje Szopena, od którego pobierał nauki w Paryżu”. Ten sam dziennik w swych wiadomościach z Anglii donosił: „Królowa udarowała młodego fortepianistę Filtsza złotym łańcuchem, zadowolona z jego mistrzowskiego talentu; jest on rodem Węgrzyn (jak Liszt) i ma dopiero lat 13”. Charles Filtsch mając 11 lat został uczniem Chopina. Kompozytor zabrał się za jego edukację z wielkim zapałem, poświęcając mu tyle energii i serca, jak rzadko komu. Genialny pianista często występował na wieczorach muzycznych w salonie swego mistrza, wykonując jego kompozycje. Wielkim ciosem dla Chopina była nagła śmierć ukochanego i najzdolniejszego ucznia w wieku zaledwie 15 lat. (md)