Teraz na antenie

undefined - undefined

Następnie

undefined - undefined

Żeleński dostrzega podwaliny

15 października 1899 r. w 41 numerze warszawskiego „Echa Muzycznego, Teatralnego i Artystycznego” opublikowany został odczyt okolicznościowy Władysława Żeleńskiego, zatytułowany Fryderyk Chopin w pięćdziesiątą rocznicę zgonu. Dla autora odczytu Chopin był „najwyższym prawem w muzyce, przewodnikiem i wzorem, do którego sam dążył”. Charakteryzując twórczość Chopina, mówił: „Jeżeli wniósł on do skarbnicy wszechświatowej muzyki żywioł nowy i świeży, u nas wielkie jego imię stało się epokowym, on bowiem dał początek i podwalinę muzyce narodowej, pożytkując i utrwalając w polskiej nucie nagromadzone od wieków materiały”. Według Żeleńskiego, formę poloneza Chopin podniósł do niebywałego ideału. Mówiąc o „chopinowskich mazurach” wspominał grę ks. Marceliny Czartoryskiej: „Ile razy grała mi Mazurka c-moll doznawałem jakiegoś uczucia niewypowiedzianego bólu, a przy tym rozkoszy”. Chopinowskie nokturny według Żeleńskiego, przepełnione są „żalem głębokim, cichą skargą i nawet dramatycznym żywiołem […] ile tam tęsknoty, rzewności właściwej tylko naszemu charakterowi”. (md)