Teraz na antenie
undefined - undefined
Następnie
undefined - undefined
Teraz na antenie
undefined - undefined
Następnie
undefined - undefined
6 listopada 1841 r. po powrocie do Paryża George Sand przede wszystkim napisała list do swego syna Maurycego, przebywającego u ojca w Guillery. Poinformowała, że: „Od trzech dni jesteśmy w Paryżu, przyjechaliśmy wszyscy sześcioro, wliczając Alaphilippe'a (którego Chopin nazywa Alibabą), Pistoleta i Jessy, nie zmęczeni i bez przygód”. Podróż z Nohant do Paryża odbyli więc: Chopin, George Sand, Solange, służący Jean Alaphilippe, którego wkrótce pisarka odprawiła, a także dwa psy o imionach Pistolet i Jessy. Tego samego dnia George skreśliła kilka słów do zaprzyjaźnionego z nią i Fryderykiem, Eugeniusza Delacroix: „Jeśli może Pan wpaść do nas wieczorem, uściskamy Pana ze wszystkich sił. […] Jeśli nie uda się Panu przyjść dzisiaj, odwiedzę Pana jutro za dnia z Chopinem, który domaga się Pana także wielkim głosem”. (md)