Teraz na antenie

undefined - undefined

Następnie

undefined - undefined

Tragedia Ludwiki

30 listopada 1849 r. na Rue des Jeûneurs 42 w Paryżu odbyła się licytacja ruchomości, będących własnością zmarłego przez dwoma tygodniami Fryderyka Chopina. Ludwika Jędrzejewiczowa, siostra kompozytora, była jedyną ze spadkobierców obecną przy śmierci swego brata. Ona też musiała zająć się sprawą licytacji, korzystając z pomocy Thomasa Albrechta, bliskiego przyjaciela Fryderyka. W ogłoszeniu nie podała nazwiska właściciela licytowanych ruchomości, pragnąc umożliwić jego przyjaciołom tańsze nabycie pamiątek. Zaproponowali oni jednak kompromis, aby Ludwika zabrała „wiele wartościowych przedmiotów i przewiozła je do Warszawy”. Decyzja ta wzburzyła Kalasantego Jędrzejewicza, który ze złością stwierdził: „Żadnego gałgana w dom nie wpuszczę”. W dniu licytacji Ludwika wyjechała na wieś, następnie ze zbolałym sercem szykowała się do powrotu do kraju. Nie spodziewała się, że Kalasanty zerwie w tym czasie wszelkie kontakty z jej rodziną w Warszawie. (md)