Teraz na antenie

undefined - undefined

Następnie

undefined - undefined

Marzenie nie do spełnienia

29 grudnia 1841 r. Ludwika z Chopinów Jędrzejewiczowa wysłała list do swego ukochanego brata Fryderyka, pisząc: „Mój najdroższy Fryderyku. Ty śpieszyłeś z życzeniami na Imieniny Papeczki, a my znowu z życzeniami na rok nowy. Niech Ci Bóg da to wszystko, czego tylko pragnąć możesz, a nam dozwoli widzieć się z Tobą!” Każde Święta Bożego Narodzenia w rodzinie Chopinów, spędzane już po opuszczeniu przez Fryderyka Ojczyzny, wiązały się zawsze ze wspomnieniami i nadzieją na rychłe z nim spotkanie. Korespondencja, krążąca między Warszawą a Paryżem, wypełniała nie tylko czas oczekiwania, ale „czyniła też tęsknotę łatwiejszą do zniesienia”. W swym świątecznym liście Ludwika opisywała Fryderykowi wieczór wigilijny w gronie najbliższej rodziny. „Myślami byliśmy razem, i łamaliśmy się opłatkiem z Tobą; ale ja tylko pragnę, aby choć raz w życiu, nim umrę, było naprawdę. Ściskam Cię, całuję po milion razy w każdy paluszek”. Gorące pragnienie spędzenia Świąt Bożego Narodzenia z Fryderykiem nigdy się nie spełniło. (md)