Teraz na antenie
undefined - undefined
Następnie
undefined - undefined
Teraz na antenie
undefined - undefined
Następnie
undefined - undefined
12 lutego 1929 r. autor „Notatek o Chopinie”, wybitny francuski pisarz, noblista, André Gide, zgłębiał rozważania myśliciela i pisarza politycznego, Monteskiusza na temat „historii naturalnej powstawania mchu i jemioły, zbieranych przez niego na pniach drzew”. Nie bez zdziwienia zauważył, że niektóre z nich można odnieść, jeśli się nimi posłużyć metaforycznie, do sposobu, w jaki rodzą się pewne frazy muzyczne Chopina. „Monteskiusz mówi o powolnym gęstnieniu soku, który długo krzepnie, matowieje i w naturalny sposób staje się pędem, na którym wyrasta listowie” – pisał Gide, uważając, że w ten sam sposób kształtuje się chopinowska melodia. Przykładem posłużyło Preludium As-dur op. 28 nr 7, a w nim „dwie modulacje w tonacji krzyżykowej, osiągające szczyt radości”. „Lubię, gdy pieśń wznosi się naturalnie – rozważał dalej Gide – przypominając rozkwitanie pąka. [...] raz rozkwitła melodia wybucha i wyraźnie bierze górę, by dopiero na końcu omdleć i rozpłynąć się. Lubię, gdy [...] głos co śpiewał, niknie jak ptak zniżający swój lot”. (md)